Popularne posty

20 kwi 2021

Strażniczka słońca – Maja Lunde

 


RECENZJA 

27\2021

Strażniczka słońca –  Maja Lunde

Kwartet sezonowy: tom 2

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 200

Premiera: 24.03.2021 r.

Strażniczka słońca jest doskonała w każdym calu! Pierwsze odczucia wizualne są bardzo pozytywne: niestandardowy duży format, twarda oprawa, grawerowana okładka i złote elementy. Mimo rzadkiego rozmiaru, książka jest bardzo poręczna i nie utrudnia czytania. W środku znajdziemy bajkowe, wykonane z ogromną starannością ilustracje, które w niezwykły sposób uzupełniają fabułę książki i pozwalają wyobrazić sobie czytaną historię. Zamieszczone ilustracje w barwnej kolorystyce, oraz te z ciemnymi odcieniami, nie przeszkadzają w lekturze, bowiem test w zależności od ich tonacji ma odpowiednio kolor biały lub czarny. 



 

 Czy jesteśmy wyobrazić sobie świat bez słońca? Panujący mrok przez dzień i noc? Brak jakiejkolwiek rośliny, ciągły deszcz, wilgoć, zimno i głód? W świecie, którym nie zmieniają się pory roku żyją mieszkańcy wioski, a wśród nich Lila – kiedy miała rok zniknęło słońce. Co kilka dni jej dziadek, dostarcza mieszkańcom koszyk warzyw i owoców, nikt nie wie skąd je bierze. Ciekawość Lili jest tak duża, że pewnego dnia postanawia śledzić dziadka i odkryć tajemnicę. W tym dniu dosłownie – otwierają się drzwi do obcego świata, będącego przeciwieństwem, tego który zna.

Strażniczka słońca, to niesamowita opowieść o pragnieniu ciepłych promieni słońca, mogących zapewnić urodzaj i szczęście, odwadze osieroconej dziewczynki Liliany, trudnych decyzjach wbrew wszystkim i sile przyjaźni. Sięgając po tę książkę będziecie zachwyceni! Nie tylko pięknem i prostotą języka jakim została napisana, ale także niezwykłością historii, wykraczającej poza granice rzeczywistości. Nie zabranie w jej przygód, życiowych mądrości i rozróżniania dobra od zła.



 

 Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

18 kwi 2021

Rzeki płyną, jak chcą – Ałbena Grabowska

 


RECENZJA 

26\2021

Rzeki płyną, jak chcą – Ałbena Grabowska

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis

Liczba stron:368

Premiera: 13.04.2021 r.

 

Ałbena Grabowska podbiła serca czytelniczek i widzów trylogią Stulecie Winnych. Z zapartym tchem śledziłam losy rodzinny Winnych, przeżywając z nimi smutki i radości. Kiedy zobaczyłam zapowiedź nowej powieści pisarki, mającej swój początek w okresie Wielkiej Wojny – wiedziałam, że muszę ją przeczytać.

Autorka zabrała mnie we wspaniałą podróż do Niebelowa na spotkanie z trzema siostrami Klarą, Różą i Amelią, żyjącymi beztrosko w rodzinnym majątku. Wybuch wojny wywrócił ich świat do góry nogami, poluzował rodzinne więzy przynosząc bolesne momenty i wystawiając na próbę uczucia. Powieść została napisana w sposób pozwalający stanąć tuż obok bohaterów i móc z nimi dzielić troski i radości. Przenieść się w okolice rzeki, której nurt wsłuchuje się w życie mieszkańców i przynosi ukojenie. Niezależnie od tego, co przyniesie dzień i jak zmieni się świat, ona niezmiennie płynie w tym samym kierunku i tym samym nurtem.

Kochała wodę. Może dlatego pod byle pretekstem wymykała się do Rzeczuchy, zarówno tej wyschniętej, jak i płynącej. No i wierzyła, że te podziemne rzeki mają swoją tajemnicę. Poza tym bliskość wody i samotność przynosiły jej ulgę.

Podczas lektury możemy przyjrzeć się różnym obliczom tęsknoty bohaterów: do prawdziwej miłości, miłości utraconej, ale przede wszystkim tęskną do wolnej Polski i spokojnego życia, które wiedli przed wybuchem wojny.


 

Rzeki płyną, jak chcą przede wszystkim historia o rodzinnych relacjach i pragnieniu szczęścia w świecie, który zmienił priorytety i przewartościował marzenia młodych ludzi; wystawił na próbę i zmusił do walki o ojczyznę i swoje prawa. Autorka nie zamyka swojej opowieści w obrębach wsi, wychodzi poza nią, poruszając temat walki sufrażystek o prawa kobiet oraz kwestie polityczne. Historia przesiąknięta jest pragnieniem spełnionej miłości, napisana z dużą wrażliwością, przy użyciu pięknego języka. Mogłabym płynąć z nurtem tej opowieści nadal, ale widocznie rzeka napotkała na swojej drodze przeszkodę i od teraz będzie płynąć nieco osłabiona, ale wciąż w tym samym kierunku. Mam nadzieję, że będę mogła poznać jej dalszy bieg i bieg życia mieszkańców Niebielowa. 

 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Dom Wydawniczy Rebis. 


 

 

14 kwi 2021

Basia. Wielka księga o uczuciach – Zofia Stanecka


  

RECENZJA 

25\2021

Basia. Wielka księga o uczuciach – Zofia Stanecka

Ilustracje: Marianna Oklejak

Wydawnictwo: Harper Kids

Liczba stron:144

Premiera: 14.04.2021 r.

 

Basia, bohaterka serii książek dla najmłodszych jest bardzo lubiana i chętnie czytana przez moje dwie dziewczynki, notabene rówieśniczki, bo także przedszkolaki. Tym razem Zofia Stanecka w ręce małych czytelników oddała tytuł Wielka księga o uczuciach, podejmując bardzo ważny, a zarazem trudny temat emocji, które mały człowiek stopniowo poznaje, oswaja i uczy sobie z nimi radzić.

Książka została podzielona na rozdziały poruszające najważniejsze uczucia takie jak: empatia, duma, satysfakcja, miłość, czułość, szczęście, radość, odwaga, stres, strach, nadzieja, żałoba i wiele innych. Poprzez konkretne sytuacje bohaterów zostają przedstawione i opisane uczucia, oprócz wyjaśnienia na czym dane emocje polegają, autorka wyszła krok dalej, tłumacząc co się z nami wtedy dzieje i jak reaguje nasze ciało. 





 

Ta pozycja książkowa jest bardzo cenna dla dzieci, które odkrywają świat, przede wszystkim pomaga dostrzec uczucia innych i swoje zachowania w omawianych sytuacjach. Dzieciom trudno jest zrozumieć i nazwać uczucia, nie wiedzą także jak sobie z nimi poradzić. Wielka księga o uczuciach, to jedna z mądrzejszych książek dla dzieci, jaką miałam okazję czytać. Dla nas bardzo pomocnym okazał się sposób radzenia sobie ze strachem oraz pomysł na wykonanie pudełka złości. Wiedza teoretyczna na temat uczuć została wzbogacona o bardzo wymowne ilustracje, charakterystyczne dla kreski Marianny Oklejak. 

Książkę można zamówić na stronie wydawcy (klik). 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu



 

Wywiad z Magdaleną Walą wokół powieści "W sercu wroga"

  Powieść W sercu wroga, otwiera sagę historyczną Między jeziorami. Skąd pomysł na jej napisanie i czego możemy się spodziewać sięgając p...