Łowcy bólu – Bora Chung
Premiera: 26.09.2026 r.
Liczba stron: 336
Wydawnictwo: Znak Literanova
W powieści Łowcy bólu ludzie pragną wolności, możliwości decydowania o swoim samopoczuciu – co przecież wydaje się czymś naturalnym. Jednak nie dla wszystkich. Potrzeba kontroli, destrukcyjny fanatyzm oraz religia, ingerują w prawa człowieka.
W tej książce koreańskiej pisarki, łączącej kryminał z thrillerem, powieścią science fiction, wchodzimy mocno w świat farmakologii i tabletek, uśmierzających ból. Uzyskujemy obraz koncernów farmaceutycznych w naszym świecie: bezwzględnej mocy dbania o ludzki komfort i uzależnienia pacjentów od produkowanych substancji.
Fabuła Łowców bólu rozgrywa się na przestrzeni kilkunastu lat i pokazuje działanie leku niosące całkowite ukojenie w bólu. Jesteśmy świadkami skrajnych zachowań: sekty, która fanatycznie stoi w obronie bólu i potrzebie cierpienia oraz naukowców, którzy znajdują lek wykluczający cierpnie z naszego życia. Jednak czy możemy decydować za kogoś i pozbawiać człowieka prawa wyboru? To pytanie stanowi punkt wyjścia do dyskusji nie tylko o istocie cierpienia, ale również o egzystencjalnych tematach tabu.
Tytuł Łowcy bólu moim zdaniem można interpretować co najmniej na dwa sposoby. Z jednej strony to koncerny farmaceutyczne, których celem jest zaopatrzenie jak największej liczby pacjentów w lek; z drugiej – tajemnicza sekta, która nie cofnie się przed niczym, by człowiek mógł cierpieć.
Zagadka kryminalna osadzona mocno w ludzkiej psychice i lek, niosący nadzieję na poprawę jakości życia – właśnie to znajdziecie w Łowcach bólu Bory Chung.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova.


.png)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz