Popularne posty

28 paź 2024

Gra planszowa "Rzepka" - Wydawnictwo Nasza Księgarnia

 


12\2024 (recenzja)

Rzepka – Przemek Wojtkowiak

Seria: Między wierszami

Wiek: 4+

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

 

„Zasadził raz dziadek rzepkę w ogrodzie…” – znacie ten wiersz? Radzę przypomnieć sobie tę klasykę, bo może być cenna przy grze planszowej o tym samym tytule „Rzepka”.

Właśnie od wypowiedzenia tych słów rozpoczyna się rozgrywka przeznaczona maksymalnie dla czterech graczy. Celem gry jest naturalnie wyrwanie rzepki rosnącej przed nim, aby to zrobić trzeba ułożyć postaci w tej samej kolejności jak w wierszu, zwracając przy tym uwagę na elementy dokładanych kartach, które mogą być dodatkowo punktowane. 



Po rozpoczęciu gry magicznymi słowami przez najmłodszego gracza: „Zasadził raz dziadek rzepkę w ogrodzie”, staramy się jak najszybciej ułożyć postaci za rzepką, według odpowiedniej kolejności – tę podpowiadają ikonki w narożnikach. Szukanie kolejnych kart ze stosu możliwe jest przy użyciu tylko jednej ręki. Dołożonych kart nie można przekładać, ani usuwać. Po ułożeniu wszystkich postaci, należy wypowiedzieć bohaterów wiersza i naszej gry po imieniu. Po zakończeniu rozgrywki liczymy punkty. Te zdobywamy za poprawnie dołożenie postaci oraz posiadane elementy na kartach: motyle, słońce, płotek. 

Gra „Rzepka” bez wątpienia ćwiczy koncentrację, szybkie podejmowanie decyzji i refleks, sprawia dużo frajdy, śmiechu i oczywiście dobrej zabawy. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia.


 

14 paź 2024

Recenzja: "W drodze do Nawii" – Magdalena Wala

 


11\2024 (recenzja)

W drodze do Nawii – Magdalena Wala

1 tom serii Raj&Co

Premiera: 11.09.2024 r.

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Magdalena Wala zaprosiła mnie do sięgnięcia po niesięgalny dotąd przeze mnie gatunek – fantastykę. Gdyby nie znajomość warsztatu pisarki, do spotkania z bohaterami „W drodze do Nawii”, najpewniej by nie doszło.

Autorka jak sama przyznawała podczas naszych wywiadów, lubi zaczytywać się w fantastyce, więc napisane powieści z tego gatunku było tylko kwestią czasu. I oto jest – książka otwierająca serię z motywami słowiańskimi, zjawiskami paranormalnymi, mistycyzmem i motywem snu. Z zewnątrz złote ornamenty na okładce i bujne drzewo przyciągają wzrok, zachęcając do lektury.

Dzięki nierzeczywistemu wymiarowi ta powieść jest nieoczywistą, nieprzewidywalną oraz budzącą zaskoczenie z każdym kolejnym rozdziałem. To jak odkrywanie tajemnic wymiaru, którego nie sposób dotknąć, trzeba go doświadczyć.

Firma, w której zostaje zatrudniona główna bohaterka książki – Nina i branża jaką zajmuje w firmie Raj&Co totalnie mnie zaskoczyła! Nina staje przed wyborami i faktami, sięgającymi poza ramy rzeczywistości, ale taki obrót wydarzeń sprzyja pracy naszych szarych komórek i pozwala wyobrazić sobie wszystko to, przelała na papier Autorka.

Jestem zachwycona i czekam na ciąg dalszy, bo zakończenie pozostawiło mnie z wieloma pytaniami i niedosytem. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


 

9 paź 2024

Recenzja: Gra planszowa "Ubongo Junior" - Grzegorz Rejchtman

 


10\2024 (recenzja)

Ubongo Junior  – Grzegorz Rejchtman

Wydawnictwo: Egmont

 

Ubongo Junior to dziecięcy odpowiednik Ubongo dla starszych graczy. Całkiem nowa propozycja gry planszowej, która dostarcza emocji, radości z grania i przede wszystkim uczy koncentracji i logicznego myślenia. Dzięki dwóm poziomom trudności, mogą w nią grać już przedszkolaki. Kto wygrywa? Ten kto pierwszy ułoży kafelki, a w ciągu całej rozgrywki zbierze najwięcej kryształów.



Co w pudełku?

- 50 planszetek z dwoma poziomami trudności: zielonych (łatwiejszych) i żółtych (trudniejszych)

- 4 komplety zwierząt, po 9 sztuk każdy

- 72 kryształki

- 1 klepsydra odmierzająca 90 sekund

- 1 woreczek

Dla kogo?

Po grę mogą sięgnąć już czterolatki, a razem mogą do gry usiąść cztery osoby.

Zanim dzieci przystąpią do rozgrywki, która będzie składać się z 7 rund – przygotowujemy 7 planszetek, kafelki zwierząt, woreczek z diamentami i klepsydrę. Zaczyna się rozgrywka na czas, polegająca na zakryciu wszystkich białych pól na planszach kafelkami zwierząt. Osoba, która jako pierwsza ułoży figurę, mówi „Ubongo” i obraca klepsydrę wyznaczającą pozostały czas przeciwnikom. Pobiera z worka, tyle sztuk diamentów, ile jest graczy. Każda kolejna osoba, który ułoży poprawnie kafelki przed zakończeniem przesypywania piasku w klepsydrze i powiedzeniem magicznego „Ubongo”, losuje mniej o jeden diament. Po zakończeniu wszystkich rund, liczymy diamenty – osoba z największą ich liczbą wygrywa.


Jedna gra nie trwa około 10 – 20 minut, uczy przestrzennego myślenia, działania pod presją czasu i przede wszystkim daje dobrą zabawę! Ubongo Junior  z pewnością sprawdzi się podczas spotkań z rówieśnikami, czy rodziny. 

Zobacz inne gry od Grzegorza Rejchtmana:

Ubongo i Ubongo Duo 

Ubongo Lines 

Ubongo Trigo (gra do zabrania w podróż)

Nowa Gwinea

Papua

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Egmont.



 

Wywiad z Magdaleną Walą wokół powieści "W sercu wroga"

  Powieść W sercu wroga, otwiera sagę historyczną Między jeziorami. Skąd pomysł na jej napisanie i czego możemy się spodziewać sięgając p...