„Pixar. Mapy i labirynty. Zakręcona księga zabaw”,
Wydawnictwo: Egmont, HarperCollins Polska
Liczba stron: 22
Premiera: 17.06.2020 r.
Znajdziesz tutaj nowości z kategorii powieści wojenne, kryminały i powieści obyczajowe. A wśród propozycji dla dzieci książki, gry i zeszyty zadań.
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA
46\2020
„Pamiętnik szeptuchy” – Dorota Gąsiorowska
Seria: Dni Mocy (tom 1)
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 600
Premiera: 17.06.2020 r.
Dorota Gąsiorowska znowu to zrobiła! Stworzyła tajemniczą historię, pełną magicznego napięcia, słowiańskich legend i obrzędów, trudnych relacji rodzinnych i ważnych decyzji. Tym razem, zabiera nas w miejsce, gdzie wszystko toczy się swoim rytmem, zgodnie z prawami natury, ma swój czas i miejsce.
„Bała się, ale ten strach był niczym wobec bólu, jaki zagnieździł się w jej duszy
i miał pozostać z nią już na zawsze.”
Jak się okazuje, nie bez powodu na Podlasie trafia główna bohaterka Natasza, zmęczona życiem aranżowanym tak skrupulatnie i konsekwentnie przez matkę Elżbietę. Przybywa do pachnącej ziołami chaty znachorki Salmy, kobiety o specyficznym charakterze i podejściu do otaczającego świata. Od tego momentu aura lektury staje się magiczna, tym bardziej, że zbliża się Noc Świętojańska.
"Ciemna toń jeziora wydawała się szeptać i snuć własną opowieść. Spojrzała na podniszczoną niebieską okładkę pamiętnika, na bliskie jej sercu imię "Milda", na rozpostarte w locie skrzydełka jaskółki, gładząc je."
„Pamiętnik szeptuchy” owiany jest
niejedną tajemnicą, sięga do bolesnej przeszłości i odkrywa nowe,
niespodziewane relacje. Tutaj zarówno Natasza jaki i czytelnik doświadcza
czegoś niesamowitego! Tytułowy sekretnik z niebieską okładką, należący do kobiety o
imieniu „Milda”, stanowi klucz do odkrycia prawdy o życiu bohaterki. Pokazuje jak
ważna jest wiedza o naszych korzeniach i świadomość skąd pochodzimy oraz jak
wpływa to na nasze decyzje. Niedomówienia, zatajanie prawdy i ukrywanie
przeszłości wcześniej, czy później wyjdzie na jaw, zadając przy tym
nieunikniony ból i wywołując lawinę pytań.
Książka przeniosła mnie w magiczny świat natury,
pokazała wyjątkowe krajobrazy i pozwoliła zagłębić się w słowiańskie legendy,
delektując przy tym zapachem ziół i ich niezwykłymi właściwościami. Lekturze „Pamiętnika
szeptuchy” czytałam niespiesznie, chcąc jak najdłużej pozostać w zaczarowanym
świecie bohaterów. Jestem zachwycona wyobraźnią i sposobem opisywania przez
autorkę otaczającej nas przyrody, przekazując wyłącznie słowem niezmierzone jej
piękno. Niecierpliwe czekam na dalsze losy bohaterów, których życie
nieoczekiwanie zmieniło tory.
Za egzemplarz recenzencki dziękuje autorce oraz
RECENZJA
45\2020
„Motyw ukryty. Z archiwum profilera” – Katarzyna
Bonda, Bogdan Lach
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 448
Premiera: 20.05.2020 r.
Do niedawna praca profilera policyjnego nie była
doceniania i uznawana za skuteczną metodę rozwiązywania zagadek zbrodni. Dopiero
ogrom wiedzy i umiejętności, włożony w tworzenie profilów psychologicznych
sprawcy przez dr. Bogdana Lacha, pozwoliło na ponowne wszczęcie postępowania w sprawach
kryminalnych, których przez lata zbrodniarze nie zostali poddani wymiarowi
sprawiedliwości. Praca psychologa śledczego opiera się w dużej mierze na
analizie wiktymologicznej i behawioralnej.
„Ciało ofiary to książka, którą należy umieć czytać bardzo dokładnie.”
Ten reportaż jest naprawdę przerażający! Oczywiście
personalia i miejsca zdarzenia zostały zmienione, ale zbrodnie opisane w „Motywie ukrytym”, poddane głębokiej i
szczegółowej analizie, wydarzyły się naprawdę. Właśnie ta realność i
świadomość, że zabójcy mogą być tak blisko nas i potencjalnie jesteśmy narażeni
na niebezpieczeństwo osób niezrównoważonych psychicznie, jest zatrważające!
Książka podzielona jest na rozdziały (jak np. zaginięcia, samobójstwa, niewyjaśnione morderstwa, inscenizacje na miejscu zdarzeń), w których przedstawione zostały zagadki kryminale. Na końcu każdego z nich znajduje się komentarz, pokazujący nie tylko analizę czynów, metody postępowania sprawcy i statystyki, ale także skupia swoja uwagę na motywie ukrytym zabójcy.
Niejednokrotnie, podczas lektury przeszywał mnie
dreszcz strachu. Często musiałam książkę odkładać, bo to co właśnie
przeczytałam, było dla mnie nie do uwierzenia, wyobrażenia i nie do przyjęcia. Pobudki
sprawców, ich przebiegłość, sposoby dochodzenia do prawdy oraz brak
wystarczających dowodów, które w świetle prawa rozwiązałyby sprawę, jest niewiarygodne.
Zwłaszcza wtedy, jeśli morderca pozostaje nieuchwytny.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję
RECENZJA
44\2020
„Lista, która zmieniła moje życie” – Olivia
Beirne
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 352
Premiera: 20.05.2020 r.
Komedie romantyczne, to zdecydowanie książki, po
które sięgam najrzadziej. Historia, jaką miałam okazję poznać czytając „Lista,
która zmieniła moje życie”, nie jest tylko słodką opowieścią o samotnej
kobiecie i wolnym mężczyźnie, których drogi niespodziewanie się łączą. Oprócz
wątku romantycznego, znajdziemy tutaj poruszający temat o chorobie i siostrze,
która podejmie się nietypowego wyzwania.
Większość z nas ma z pewnością marzenia, które
odkładane są na lepszy czas. Często brak nam odwagi, a czasem odpowiedniego
momentu, aby wziąć sprawy w swoje ręce i zmierzać ku wyznaczonym celom. Nie
zdajemy sobie sprawy, że kiedyś może nadejść taki moment w naszym życiu, kiedy
realizacja tych głęboko chowanych przez lata marzeń, na zawsze zostanie uniemożliwiona.
W takiej sytuacji znalazła się właśnie Amy – z chwilą usłyszenia diagnozy o
nieuleczalnej chorobie, postanowiła przekazać część swojej szaleńczej listy
rzeczy do zrobienia przed trzydziestką swojej siostrze Georgii.
Zabawna, a zarazem wzruszająca, śmieszna i smutna
– tak rozbieżnych uczuć można doświadczyć przy tej lekturze. Tutaj życie obu
sióstr ulega znaczącej przemianie. Georgia staje przed nieczęsto szalonymi
wyzwaniami zaaranżowanymi przez Amy, a ta z kolei uczy się funkcjonować na
nowych zasadach, które zafundował jej los.
Napisanie książki w narracji pierwszoosobowej i pozwolenie czytelnikowi na poznawanie myśli głównej bohaterki, stawia historię w zupełnie innej perspektywie i powoduje niekontrolowane napady śmiechu. Poza tym, taki sposób opowiadania, sprzyja zawiązaniu więzi między czytelnikiem, a postacią wiodącą. Georgię łatwo można polubić i z przyjemnością przyglądać się jej poczynaniom, przełamywaniu strachu, odważnym i niezależnym decyzjom.
A czasem w jej zachowaniu, zobaczyć siebie.
Serdecznie polecam lekturę tej uroczej i lekkiej komedii romantycznej!
Za egzemplarz do recenzji dziękuję
Powieść W sercu wroga, otwiera sagę historyczną Między jeziorami. Skąd pomysł na jej napisanie i czego możemy się spodziewać sięgając p...