Popularne posty

11 lis 2022

Recenzja: "Sekrety zmarłych" – Matt Ralphs, Gordy Wright

 


RECENZJA 

63\2022

Sekrety zmarłych – Matt Ralphs, Gordy Wright

Wydawnictwo: Harperkids

Akademia mądrego dziecka. Chcę wiedzieć więcej

Liczba stron: 64

Wiek: 9+

Premiera: 12.10.2022 r.   

Fascynacja światem naszych przodków, zarówno tych żyjących w bliższej i dalszej przeszłości, od zawsze skłaniała naukowców do badania ich życia na podstawie zachowanych szczątków. Zadziwiające jest to, iż niektóre z nich, mimo odległych czasów, zachowane są w dobrym stanie. Lata nauki, innowacyjne technologie oraz dotychczas zgromadzona wiedza, pozwala zagłębić się nieznany dotąd świat jeszcze głębiej i dokładniej.

Archeolodzy, naukowcy oraz autorzy książki „Sekrety zmarłych”, przemierzają najdalsze zakątki globu: od Afryki, przez Azję, Europę, aż do Ameryki, by uzyskać odpowiedzi na pytania o życiu, czy sekretach zmarłych z różnych krain geograficznych. Ilustracje umieszczone w tym tytule przybliżają nam postacie zamieszkujące w heterogenicznych częściach globu, ich zwyczaje za życia i te czynione po ich śmierci. Niejednokrotnie nieco drastyczne rysunki, obrazują nam ludzie szczątki, a zamieszczone informację dowodzą z jakich powodów nastąpiła śmierć i co stało się lub jak postąpiono z ciałem po ustaniu życiowych czynności.




Z uwagi na charakter poruszanej tematyki, książka dedykowana jest dla dzieci powyżej dziewiątego roku życiu. Poruszone na jej stronach delikatne kwestie dotyczące przemijania, śmierci i przodków, pozwalają wiele zrozumieć oraz oswoić się ze zdobytą wiedzą.   

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Harperkids.



 

10 lis 2022

Recenzja: "Dużo miłości "– Agnieszka Olejnik

 


RECENZJA 

62\2022

Dużo miłości – Agnieszka Olejnik

Wydawnictwo: Filia

Liczba stron: 352

Premiera: 26.10.2022 r. 

Dobrze doprawione Święta to specjalność Agnieszki Olejnik, którą prezentuje również w swojej najnowszej świątecznej powieści „Dużo miłości”. Nie chodzi tutaj tylko o przepis na zimową historię, ale także wprowadzenie do opowieści elementów kulinarnych, a te rozpoczynają prawie każdy rozdział w książce i są napisane z perspektywy mężczyzny debiutującego w roli pana domu przygotowującego kolację wigilijną.

Pod „nakrytą do stołu” okładką, otrzymamy opowieść o dojrzałym mężczyźnie, przygotowującym się do ważnego wydarzenia w życiu rodziny. Niestety  marzenia o rozpoczęciu kolejnego rodzinnego etapu, zostają zniszczone w jedną z najbardziej bolesnych możliwości. Do przeorganizowania swojego życia zmuszona jest także nastolatka tkwiąca w samym środku problemów rodziców i równie mocno jak ojciec zaskoczona zaistniałymi wydarzeniami. Od tej pory obojgu (i jeszcze komuś), przyjdzie poszukiwać nowego przepisu na życie. Odnalezienie właściwej receptury na szczęśliwe życie, od wszystkich będzie wymagać pozytywnych emocji oraz czasu niezbędnego do przyrządzenia upragnionej potrawy.

Agnieszka Olejnik, kolejny już raz zaserwowała czytelnikom otulającą, świąteczną książkę, pozwalającą zwolnić w tym zabieganym świecie. Opowiadając historię Bożydara, Marceliny i Klary, dała nadzieję na posklejanie życia, które rozsypało się właśnie na milion kawałków, podarowała bohaterom nieoczekiwaną przyjaźń oraz zrozumienie, którego przecież tak bardzo nam potrzeba, równie mocno jak choćby szczypty miłości. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Filia.



 

3 lis 2022

Recenzja: "Melodia serca" – Agata Suchocka

 


RECENZJA 

61\2022

Melodia serca – Agata Suchocka

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 336

Premiera: 20.09.2022 r. 

 

Lektura powieści Melodia serca, była moim pierwszym spotkaniem z piórem Agaty Suchockiej. Miałam obawy, czy sposób kreowania świata przez Autorkę przypadnie mi do gustu, bo nie zawsze podarowane czytelnikom opowieści, wpisują się w mój czytelniczy gust. Notka, znajdująca się na okładce, zapowiadająca rejs w nieznane z jazzową muzyką w tle oraz umiejscowienie tej historii w okresie dwudziestolecia międzywojennego, dodatkowo ciągnęły mnie w stronę tej książki. Czy trafnie?

Bardzo! W książce znalazłam kilka detali, dzięki którym czytanie sprawiało wiele przyjemności. Podzielenie opowieści na krótkie, lecz dynamiczne rozdziały to strzał w dziesiątkę; fabuła intrygująca od pierwszych scen oraz sposób jej prowadzenia, pozwalający na sprawne śledzenie losów bohaterów. Czytając czułam na plecach oddech zbliżającej się katastrofy, zarówno podczas rejsu statkiem, scen w Nowym Orleanie, ale także na ostatnich kartach książki.

Główna bohaterka Julie – po smutnych wydarzeniach w rodzinnym kraju, wyrusza w podróż transatlantykiem ku lepszemu życiu. Dziewczyna nie ma pojęcia, komu naprawdę została przyrzeczona i jakie życie czeka na nią po dobiciu do brzegu. Przypływ najszczęśliwszych chwil, dotyka jej osoby na statku, to tutaj czuje się bezpiecznie i wyjątkowo. Zderzenie z rzeczywistością na lądzie pozwala jej wierzyć, że zasługuje na inne życie, a nade wszystko nie może sobie pozwolić na przedmiotowe traktowanie i robi wszystko, by temu zapobiec uciekając się do niekonwencjonalnych metod.

„Melodia serca” Agaty Suchockiej to pełna zaskakujących dźwięków opowieść, która płynie przez najwrażliwsze zakamarki serca, odkrywa uśpione pragnienia i budzi siłę do walki o życie w zgodzie ze sobą. Partytury tej historii wiodą nas przez niepewny ocean, odosobnioną rezydencję i zadziwiające możliwości kapłanki mambo. Wyruszenie w rejs z bohaterami, nuci melodię głęboko w sercu o naszych skrywanych dotąd marzeniach. Czy pozwolimy im wypłynąć?

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Replika.



 

Wywiad z Magdaleną Walą wokół powieści "W sercu wroga"

  Powieść W sercu wroga, otwiera sagę historyczną Między jeziorami. Skąd pomysł na jej napisanie i czego możemy się spodziewać sięgając p...