RECENZJA
57\2021
Nigdy cię nie
zapomnę – Gabriela Gargaś
Trzeci
tom Sagi Dobrzyńskich
Wydawnictwo:
Czwarta Strona
Liczba
stron: 474
Premiera: 11.08.2021 r.
Finał
sagi rodziny Dobrzyńskich możemy przeczytać kilkanaście miesięcy po premierze
drugiego tomu serii. Dla czytelnika pochłaniającego kilkadziesiąt książek
rocznie, to bardzo długi czas oczekiwania na kontynuację perypetii bohaterów. Przyznam
szczerze, że miałam problem wejścia w tę historię po tak długiej przerwie od
przeczytania poprzedniej części. Dopiero wrócenie do Zawsze będziemy razem i przypomnienie
sobie losów postaci, pozwoliło mi odnaleźć się w historii Nigdy cię nie
zapomnę. Czy warto było czekać?
Zdecydowanie!
Określana mianem „Czarodziejki kobiecych uczuć” Gabriela Gargaś wciąż jest w świetnej
pisarskiej formie i niezmiennie zachwyca wzbudzaniem w czytelniku emocji. Wykreowani
bohaterowie są do bólu prawdziwi i do bólu potrafią zranić najbliższe sobie osoby.
Jednak naprawienie wyrządzonych krzywd i zabliźnienie ran, nigdy nie skreśli
przeszłości, a świadomość popełnionego błędu zostanie z nimi na zawsze.
Prawdziwe
szczęście odnajdujemy w spokoju duszy… W czymś trwałym jak skała.
Autorka
zadbała o całą gamę uczuć: miłości po nienawiść, beztroski po strach, czy radości
po cierpienie. Zobrazowała każdą z nich przenikając do serc bohaterów i poruszając
serca czytelników. Niezmiennie zadziwia mnie ilość życiowych prawd i sentencji,
które znajdują się na kartach książek Gabrieli Gargaś. To prawdziwa kopalnia wartościowych
cytatów! Dzięki realności poruszanych problemów i prawdziwości uczuć postaci,
ich historia porusza tak mocno, że jak najszybciej mamy ochotę poznać jej
zakończenie.
Czasami
najgorsza rzecz, jak ci się przydarza, powoduje zmianę, może i na lepsze.
Powoduje, że zmieniasz swoje priorytety, że stajesz się innym człowiekiem.
Nigdy cię nie zapomnę to przede wszystkim powieść o sile rodziny,
w której zawsze można znaleźć oparcie, bez względu na to co dzieje się w naszym
życiu. Pomimo najstraszniejszych burz, złych dróg po których zdarza nam się
kroczyć, ona daje nam siłę i wsparcie. Musimy tylko zdobyć się na odwagę i nie
bać się powiedzieć o swoich problemach. Nadużyte zaufanie trudno będzie
odbudować, bo droga do przebaczenia bywa długa, jednak nigdy nie powinniśmy stracić
nadziei na szczęśliwe zakończenie.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Czwarta Strona.